Polonez na Złombol

192 replies [Ostatni wpis]
Maciej_Opole
User offline. Last seen 4 dni 17 min. ago. Offline
Joined: 01/27/2010

Witajcie!
W tym temacie zajmujemy się tylko problemami z Polonezów jadących na rajd Złombol.
Nasz Poldek:
Fura zakupiona przez członków teamu "ZłoMczyńcy" to biały Polonez 1,5 SLE '89 nazywany najprawdopodobniej "Akwarium" - i tu pierwsze pytanie czy to prawidłowa nazwa :) samochód można obejrzeć na stronie teamu w galerii http://zlomczyncy.vgh.pl/news.php
Przebieg nieznany. Dwóch właściceli. Szacowany przebieg 100 tyś. Generalnie nic nie zużyte w miarę pewne źródło pochodzenia. Praktycznie bez rdzy! (Caro '95 już dawno zjadły Bezy)

Pytanie do użytkowników tych samochodów: Jak ten typ hamuje? - Moje nie hamuje ;)
Miałem kiedyś Caro na Lucasie rocznik '95 i hamulce były do przyjęcia. Ten samochód szybciej hamuje na luzie niż przy wciśniętym do podłogi pedale hamulca.
Odpowietrzyłem układ, wymieniłem klocki - przesmarowałem prowadnice zacisków smarem grafitowym. Tłoczki nie zatarte. Aktualnie zakupiłem na allegro nowe Serwo i jeśli to nie to, to kończą mi się pomysły...

Drugi problem to przekładnia kierownicza... ja potrafię skrecać a moja dziewczyna, która będzie również jechała tym autem na rajdzie nie potrafi. Kierownica jest przy manewrach na parkingu praktycznie nie do ruszenia. Co z tym zrobiłem? :) To co robiłem w Caro WD40 gdzie sie da - efekt: nadal chodzi tak topornie. Pytanie czy przeszłoby zamontowanie do auta wspomagania od Caro tudzież z jakiegos fiata 132 bądź może z tego modelu. Czy ktos to kiedyś robił? Czy naruszałoby to zasady złombolu? :) Czy były modele ze wspomaganiem? Może zamontować taką gałkę na kierownicę od traktora?
Poza tym furka ekstraklasa. Robi wrażenie na sąsiadach. Motor żywy i zrywny. Po regulacji zaworów ciśnienie na cylindrach: 10,5 11 10,7, 10,2.
Samochód będzie na 100 procent zagazowany.

marecki1977
Portret użytkownika marecki1977
User offline. Last seen 2 dni 10 godzin ago. Offline
Joined: 01/06/2010

Witaj Maciej_Opole :
Nazwa "Akwarium" jak najbardziej poprawna,
Hamulce ktoś powiedział "...ten typ tak ma.."
Moja małżonka nawet nie potrafiła ruszyć (Polonez - borewicz - 1983r.)
niestety stara motoryzacja nie rozpieszcza - nie było łatwo -
proponuje przeprowadzić małe szkolenie z zasadą nie kręcimy kierownica na postoju itp.

__________________

Polonez 1500 83' - Leopold

  • www.druzyna-leopolda.pl
  • monter
    Portret użytkownika monter
    User offline. Last seen 7 godzin 26 min. ago. Offline
    Joined: 12/24/2009

    Tata zawsze powtarzał "nie gazuj w garażu bo zalejesz";) to były czasy,ehhh.
    Wtedy to był biały 125p

    Maciej_Opole
    User offline. Last seen 4 dni 17 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    @ marecki1977 - tez tak słyszałem, że te stare nie hamują zbyt dobrze - ale żeby było aż tak źle... Jest tragedia, ledwo przeszedł przegląd musiałem się napocić przy wciskaniu pedału. Gość na stacji mówił : "ciśnij ile masz pary!" Strach mi nim po mieście jeździć z takimi hamulcami :)
    @ monter przerobiłem już działanie tej dyszy w gaźniku :P zaraz po zakupie - coś mi ciężko linka od gazu chodziła, więc WD40 w pancerzyk i rura wciskam puszczam wciskam puszczam etc. Skończyło sie na... sami wiecie czym. Świece do czyszczenia :P Jak już zapalił to chmura rodem z amerykańskich filmów z tłumika ;))

    Generalnie wóz prowadzi się jak siedmiometrowy jacht żaglowy przy bezwietrznej pogodzie - wygodnie, powoli, statecznie i nie da się zatrzymać :)

    Piotr
    Portret użytkownika Piotr
    User offline. Last seen 2 dni 12 godzin ago. Offline
    Joined: 01/26/2010

    Cześć Maciej,
    rozbawiła mnie twoja historia. Nie jestem zwolennikiem polonezów, kiedyś posiadałem taką furmankę, hamulce tragedia albo nie hamowały, albo trzymały tak, że ruszyć się nie dało, walczyłem pół roku, przegrałem (sprzedałem). Lubię kredensy fiat 125p wożą mnie nieprzerwanie od 1983 roku, miałem kiedyś podobną przypadłość z kierownicą. Weź strzykawkę nabierz oleju (przepracowanego) nałóż grubą igłę i wstrzyknij pod osłony przegubów - u mnie pomogło, a przekonany byłem, że coś na amen się zatrze.
    Pozdrawiam.

    __________________

    44 Kuce
    http://bppartnerplus.wordpress.com/

    Maciej_Opole
    User offline. Last seen 4 dni 17 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    @ Piotr: Wyobraź sobie czekoladowego polskiego fiata 125 z 78 roku. Lampki w drzwiach, klasyczne wnętrze w brązowej skórze (chyba). Chromy itd itp W środku cacko. Miałem kupić tylko nikt mi blachy nie chciał zrobić w okolicy w sensownych pieniądzach. Niestety zjedzona podłoga, błotniki wewnętrzne, progi zewnątrz i wewnątrz... Chorowałem na niego! Niestety albo i stety górę wzięła świetna blacha białego akwarium...
    Odnośnie kiery: Dzięki! Przegubów jeszcze nie ruszyłem, może tam tkwi problem.
    Pozdrawiam

    Tomo
    Portret użytkownika Tomo
    User offline. Last seen 2 dni 23 godziny ago. Offline
    Joined: 02/08/2010

    1. 1.5 SLE z 1989 roku to będzie "akwarium"

    2. Ja mam "borewicza" z 1986 roku i hamuje akceptowalnie. Kiedyś jeździłem Polonezem Caro i tam faktycznie hamulce działały jako spowalniacze. Trzeba by sprawdzić po prostu jak hamuje, bo może jest to normalne hamowanie, a tobie po przesiadce z nowoczesnego auta wydaje się że są słabe.

    3. Wspomaganie można zamontować, ale to przy aucie na Złombol raczej zbędna inwestycja. W czasie jazdy kręcić fajerą się da, a na postoju po prostu jest bardzo ciężko i wiele się z tym nie da zrobić.

    __________________

    Leopold Borewicz, urodzony 1986

    Cwikas
    Portret użytkownika Cwikas
    User offline. Last seen 2 dni 9 godzin ago. Offline
    Joined: 03/04/2010

    Witam poldziarzy :-)
    W temacie układu chłodzenia pytanko - czy ktoś może kombinował coś z dodatkowym elektrycznym wentylatorem do chłodnicy albo nawet zamianą całej chłodnicy na większa z dwoma wentylatorami??? Czy aby na ciepełko i górki, które nas czekają nie warto pokusić się o źródło dodatkowego wietrzenia chłodnicy???
    Pozdrawiam

    __________________

    Cwikas

    marecki1977
    Portret użytkownika marecki1977
    User offline. Last seen 2 dni 10 godzin ago. Offline
    Joined: 01/06/2010

    Cześć,
    Zmian chłodnicy nie wiele pomoże, gdyz do tego dochodzi wydajność pompy itp.
    Proponuje prosty i nie kosztowny zabieg, ręczny włącznik wentylatora reagujesz szybciej niż polonez ...odpalasz i po kłopocie. Sprawdzone w co prawda w polskich warunkach w środku miejskiej dzungli w środku lata,

    __________________

    Polonez 1500 83' - Leopold

  • www.druzyna-leopolda.pl
  • Cwikas
    Portret użytkownika Cwikas
    User offline. Last seen 2 dni 9 godzin ago. Offline
    Joined: 03/04/2010

    @marecki1977
    Dzięki za pomysł na prosty patent :-)
    A swoją droga podpytam fachowców o możliwości wymiany chłodnicy na większej
    Pozdrawiam

    __________________

    Cwikas

    yourij
    Portret użytkownika yourij
    User offline. Last seen 1 dzień 18 godzin ago. Offline
    Joined: 12/27/2009

    ręczny wyłącznik był na szybko zamontowany w Ładzie, tuż po zjeździe z promu na parking. Z tego, co pamiętam to taka tymczasówka zdała wtedy egzamin :)

    __________________

    No Rapid, No Fun
    http://skoda130rapid.blogspot.com
    +48 505 230 876

    Maciej_Opole
    User offline. Last seen 4 dni 17 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    Ja przetestowalem swój układ chłodzenia w garażu przy zapalonym silniku na wolnych obrotach. Przy 90 stopniach płynu (załącza się wentylator) ładnie schładza - grzałem go tak z godzinę... i radzi sobie. Jeśli chodzi o inną chłodnicę - miałem Caro 1,6 GLI i tam jest większa. Pompa jest chyba ta sama, wystarczy węże od caro założyć i pomyśleć o mocowaniach. Najlepiej pojechać na złom i spatrzeć sobie Carusa - wziąć komplet części , zapłacić 20 złotych i do domu montować.
    Ja raczej nie będę zmieniał mojej w Akwarium. Zdemontowałem cały zewnętrzny układ chłodzenia, przeczyściłem i uszczelniłem. Chłodnicę przepłukałem jakimś odkamieniaczem. Przetestuje całość jeszcze latem, jeśli będzie potrzeba zakładania jakiegoś przepstryknika to go założę - choć wydaje mi się on zbędny. Of course mogę się mylić.

    yourij
    Portret użytkownika yourij
    User offline. Last seen 1 dzień 18 godzin ago. Offline
    Joined: 12/27/2009

    silnik jest bardziej obciążony nie na wolnych obrotach ale na jezdzie "w korkach"
    mnie sie nie grzała skodzina na wolnych ale po ruszeniu i jezdzie 1-sprzeglo-2-sprzeglo-1 i na półsprzęgle co chwilę - wtedy szybciej Ci wyjdzie czy Ci układ wyrabia czy nie

    __________________

    No Rapid, No Fun
    http://skoda130rapid.blogspot.com
    +48 505 230 876

    Cwikas
    Portret użytkownika Cwikas
    User offline. Last seen 2 dni 9 godzin ago. Offline
    Joined: 03/04/2010

    Po konsultacjach z siłą fachową :-), udało się po taniości zakupić chłodnicę z dwoma wentylatorami od caro+. Podłączenie będzie tylko pod jeden czujnik temperatury. O efektach poinformuję, jak "postawię" poldusia na gotowo i przetestuję w trasie. Obecnie męcze się jeszcze m.in. z hamulcami, bo wrażenia podobne jak u Macieja :-)
    Pozdrawiam

    __________________

    Cwikas

    BocianWaw
    Portret użytkownika BocianWaw
    User offline. Last seen 12 godzin 9 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    W terenowych do rajsów zakłada się czasami po dwa zaciski na koło.
    Może by coś takiego pokombinować, przynajmniej na przód?

    __________________

    BocianWaw

    Cwikas
    Portret użytkownika Cwikas
    User offline. Last seen 2 dni 9 godzin ago. Offline
    Joined: 03/04/2010

    Dwa zaciski na kólko? a to już byłby hard core :-))) nie mówiąc o problemach natury technicznej przy przeróbce.
    Jak dla mnie za dużo kombinacji i przy prędkościach, które pewnie będą do osiągnięcia wystarczy dobrze zrobiony, na nowych gratach, standardowy układ hamulcowy

    __________________

    Cwikas

    smuggi
    User offline. Last seen 2 dni 13 godzin ago. Offline
    Joined: 12/27/2009

    Nie no dwa zaciski do Poloneza to by bylo za duzo motania. Pozatym nie wiem czy by weszly do felgi 13". Standardowy uklad hamulcowy, ale taki co jest dobrze zrobiony hamuje dobrze z lekkim niedosytem, tak bym to nazwal. Dla ambitnych uklad hamulcowy Lucasa z nowszych Polonezow lub zaciski do przelozenia z Lady, bo sa 2-tloczkowe i lepiej to dziala.

    __________________

    www.PociskTeam.pl

    BocianWaw
    Portret użytkownika BocianWaw
    User offline. Last seen 12 godzin 9 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    Wiadomo! Z bolidów Łady - wszystko lepiej działa ! :-))))

    __________________

    BocianWaw

    Maciej_Opole
    User offline. Last seen 4 dni 17 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    Ja założyłem serwo nówka nieśmigane.
    @ Ćwikas Jak wciśniesz hamulec przy 60 km/h na asfalcie do podłogi (nie tak powoli a tak perfidnie) by zmusić maszynę do blokowania kół to ci bloknie czy nie?
    Mój buras niestety nie. Nie powiem że po wymianie serwa nie jest lepiej. Bujnąłem się do 140 km/h i testowałem te hamulce. Jakoś by sie to przeżyło na trasie. Duże odstępy od aut przed tobą i można jechać. Gorzej w ruchu miejskim. Brakuje mi przodu. Tył jest oki. Po głębszych przemyśleniach dochodzę do wniosku, że może pompa? Bo ma oddzielny przód i tył. Pytanie drugie: przy jakim poziomie wciśnięcia hamulca odczuwasz prawdziwe hamowanie?
    A może zastosować jakieś klocki agresywne. Koszt 120 zł?!?!?!?!
    Druga sprawa to, by lepiej chłodzić hamulce wymyśliłem sobie zakup felg alu. Jak powszechnie wiadomo lepiej odprowadzają ciepło. W końcowej fazie mam zamiar posmarować je na styku z tarczami termoprzewodzącą pastą :D Ale nie w tym problem. Założyłem felgi orginały FSO takie szprychowe zakupione na allegro. Gumy zmieniłem na 175/70R13 Fulda Ecocontrol - nówki. (Na aucie były D124 rocznik 89 :D) Problem z nimi jest taki: Po wyważeniu założono mi odważniki takie jak na stalówki (Wklepywane) i dwa odpadły po przejechaniu 10 km. (dobrze że nikt nie szedł i nie jechal - myślałem że do mnie strzelają) WTF? W czym problem. Miał ktoś takie problemy? Zastanawiam się nad założeniem klejonych.
    Trzecia sprawa
    Rozglądałem się za wspomą. Są małe problemy z mocowaniem pompy do bloku. Po wstępnych oględzinach wydaje mi się że w tym miejscu gdzie Plusy mają pompę ja też mam pompę ale paliwa ;P

    Cwikas
    Portret użytkownika Cwikas
    User offline. Last seen 2 dni 9 godzin ago. Offline
    Joined: 03/04/2010

    @Maciej - na chwilę obecną nie odpowiem Ci na Twoje pytania, chwilowo praca nad moim poldem stanęła :-(. Ponieważ u mnie zaciski trochę leciały zdecydowałem się na ich wymianę, do tego nowe tarcze i klocki. Oczywiście także wszystkie przewody pójdą nowe. Serwa i pompy na razie nie ruszam i zobaczę jaki będzie efekt. Felgi stalowe z nowymi laczkami Dębica Navigator2. Natomiast z mojego wcześniejszego doświadczenia z nowym Caro (choć był to rok 1992) mogę powiedzieć, że hamulce nie były jego mocną stroną. I to nie była kwestia sztuki, bo na skutek pękniętych spawów nadwozia, wymieniłem auto w ramach gwarancji na nówkę i ten także miał hamulce, które nie były idealne. Zaznaczam, że to był jeszcze stary układ bez Lucasa. Tak jak już na forum było - ten typ chyba tak ma. Mi jest o tyle łatwiej, że na co dzień jeżdzę dużym i ciężkim vanem i hamulce mimo, że bardziej wydajne też muszę używać z pewnym wyczuciem bezpieczeństwa.
    W latach minionych na Caro miałem te fabryczne alusy i wówczas ołów miałem naklejany od środka felgi. Myślę, że to kwestia rantu feli bo na vanie teraz mam alusy, na których jeżdżę już kilka lat i ołów wklepywany dobrze trzyma się rantu felgi.
    W temacie wspomagania kiery nie podpowiem - ja zostawiam bez przeróbek a power stering w ramionach :-)
    O skteczności hamulców dam znać jak uda mi się wykończyć i przetestować auto.
    Pozdrowienia dla wszystkich

    __________________

    Cwikas

    yoda237
    User offline. Last seen 21 tygodni 5 dni ago. Offline
    Joined: 12/27/2009

    W sprawie hamulców 125p/polonez ważne aby powierzchnia tłoczków była idealna bez skaz i wżerów błędem jest zbyt głębokie szlifowanie papierem - są one pokryte cienką warstwą chromu przez pewien czas po przeszlifowaniu będą pracować a później problem zapiekania się powróci skorodują jeszcze mocniej Polecam też markowe klocki przynajmniej fabryczny FOMAR albo lepiej LUKAS lub JURID różnice cenowe nie są duże ja mam te ostatnie. Nie zapominajcie o płynie hamulcowym im starszy tym wiecej w nim wody i niższa jest jego temperatura wżenia.
    Oczywiście skuteczność hamowania i prowadzenie zależy też od opon, ja mam juz 5 fiata 125p zakładam zawsze felgi 14 od poloneza trucka niższy parametr ET zwiększamy nieznacznie rozstaw kół i zmniejszamy wysokość kapcia i współczesne opony 185/60 R14 lub 175/65 R14 po takiej operacji autko prowadzi się i hamuje o niebo lepiej prawie jak współczesny samochód

    Maciej_Opole
    User offline. Last seen 4 dni 17 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    @yoda237 Dzięki za wskazówki, w takim razie wezmę się za te tłoczki...

    Jakby ktoś rozbierał alternator w celu wymiany łożysk uważajcie na wałek - jest strasznie miękki i łatwo go sklepać. Aby wyciągnąć wirnik z obudowy należy odkręcić chwytak od szczotek i ździelić go przez coś miękkiego (alu) od tyłu przez powstała dziurę - wyjdzie bez przeszkód. Wymiana łożysk nie możliwa bez ściągacza!

    czeczun
    Portret użytkownika czeczun
    User offline. Last seen 5 godzin 55 min. ago. Offline
    Joined: 01/18/2010

    hamulce w polonezach produkowanych przed "lucasami" powinny normalnie hamować Twojego Poloneza. W Twoim przypadku, jezeli masz porządnie odpowietrzone hample, zainteresowałbym się pompą hamulcową. Mozliwe, ze przepuszcza między sekcjami.
    W moim fiacie, którym jedziemy na złombola, co by lepiej hamulce chłodziło w górach, zamontowałem z przodu tarcze nawiercane i nacinane i klocki inne niz FOMAR czy TOMEX - te są dobre chyba tylko do miasta, albo do stania =)
    Jak będziesz składał od nowa zaciski nie zapomnij do ich złozenia uzyć tzw. brejkpasty - taka w niebieskiej tubce, specjalna do hamulców, zapobiega zapiekaniu się tłoczka.
    Co do wspomagania - wprowadzono je dopiero w modelu MR93, wtedy bloki dostały odpowiedni nadlew i nagwintowane otwory, do których przykręcana była pompa. Jest na to sposób - odpowiedni wspornik, który montuje się do obudowy rozrządu i pod poduszkę (łapę) silnika. z tego co pamiętam, to u nas na forum (FSOAK) na pewno ktoś miał wzór takiej flanszy. Postaram się go odszukać. Kompletne wspomaganie do poloneza (oryginalne) powinno się składać z pompy, co najmniej dwubiezniowego koła pasowego (na wale korbowym), gumy, która przychodzi na ścianę grodziową i osłania przekładnię, przekładni kierowniczej, wałka, który łączy przedkładnię z kolumną kierowniczą. Do kompletu dochodzą jeszcze węze i zbiorniczek na płyn. Jest jeszcze chłodnica płynu, ale ona nie jest niezbędna.

    __________________

    Stowarzyszenie FSOAUTOKLUB

    Maciej_Opole
    User offline. Last seen 4 dni 17 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    @ Czeczun Rozgladałem się za pompą - pedał do połowy wchodzi dość miękko w drugiej połowie dopiero hamuje... Przed wymianą serwa nie było tak znacznej różnicy pomiędzy pierwszym stopniem a drugim - cisłem w podłogę żeby wogóle się kiedyś zatrzymać. Jeśli chodzi o tłoczki - rozbebeszyłem hamulce i małym ściskiem do drewna spokojnie da się wcisnąć tłoczki po ich uprzednim wyciśnięciu pedałem. Wydaje mi się, że tłoczki są oki. Dziś kupię brejkpastę i na wszelki wypadek przesmaruję. Rozglądam się również za tarczami nawiercanymi - niestety trochę odstrasza mnie ich cena... Mikoda się niestety ceni...
    Najpierw zakupię pompę - w sklepie okolicznym 40 zł, jeśli to nie pomoże będę się bawił w sportowe tarcze i klocki.
    Odnosnie wspomy byłbym wdzięczny za patent na łapę do pompy. Widziałem kompletną wspomę za 200. Z "chłodnicą" oleju w komplecie.

    Cwikas
    Portret użytkownika Cwikas
    User offline. Last seen 2 dni 9 godzin ago. Offline
    Joined: 03/04/2010

    @Czeczun - a jakie klocki wrzuciłeś na przód do tych wierconych nacinanych tarcz??

    __________________

    Cwikas

    Maciej_Opole
    User offline. Last seen 4 dni 17 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    @ Czeczun - dzięki!
    Wymieniłem pompę i odpowietrzyłem układ. Przy 90 km/h przy ostrym hamowaniu opony przednie piszczą. (175/70/13) Pierwszą blokuje lewą stronę. Wydaje mi się, że teraz ma sens wymiana kloców i tarcz. Przyciąłbym jeszcze springi o jeden zwój. Strasznie mi nurkuje przy hamowaniu. Co o tym sądzicie?

    hungrydevil
    Portret użytkownika hungrydevil
    User offline. Last seen 1 dzień 21 godzin ago. Offline
    Joined: 02/07/2010

    @Maciej_Opole "Wydaje mi się, że teraz ma sens wymiana kloców i tarcz." zanim kupisz nowe tarcze zmierz te które masz i zobacz ile można je stoczyć jeśli nie były nigdy toczone to przyjedź do nas na zakład a będą jak nowe:D
    od razu jakiś małe obrady się przeprowadzi czy też manewry w terenie:)

    tomaszz123456
    User offline. Last seen 19 tygodni 5 dni ago. Offline
    Joined: 03/24/2010

    hmm nurkowanie w poldkach to norma:) aaa mam pytanko na złombola można jechać samochodami do 89 roku tzn caro już nie można jechać ?

    Gryf
    Portret użytkownika Gryf
    User offline. Last seen 21 godzin 38 min. ago. Offline
    Joined: 02/08/2010

    @Maciej_Opole

    Kup twardsze amortyzatory :D

    smuggi
    User offline. Last seen 2 dni 13 godzin ago. Offline
    Joined: 12/27/2009

    Albo wymien na nowe :D

    __________________

    www.PociskTeam.pl

    Maciej_Opole
    User offline. Last seen 4 dni 17 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    Nie no amorków nie będę wymieniał ;) Są dobre. Resor jest trochę za miękki... ;P ale jego też już się czepiał nie będę. Wypadałoby przyciąć przednie springi... ;) Myślę że wóz zyskałby trochę na stabilności... Mniejsze cx :P niżej położony środek ciężkości - myślę, że znacznie mu to pomoże.
    @ hungrydevil - tarczki są już na wykończeniu mają już swoje przejechane. Kupie jakieś szmeges teges funkiel zbajerzone z allegro w promo i będzie git. Nie wiem czy inwestować w Mikodę. W górach napewno będą lepsze pytanie o ile. Może ktoś to jakoś pięknie do czegoś porówna ;)
    A propos manewrów - jeszcze tylko załatwię układ kierowniczy i obieram kierunek na TARNÓW OP. :P
    @ Tomasz 123456 - caro nie można, jedynie akwarium i borewicz.

    hungrydevil
    Portret użytkownika hungrydevil
    User offline. Last seen 1 dzień 21 godzin ago. Offline
    Joined: 02/07/2010

    @Maciej_Opole zrób jak uważasz ale zmierzyć i zapytać prawie nic nie kosztuje. a takich tarcz po regeneracji z warsztatu wyjechało mnóstwo i świetnie się sprawują.

    czeczun
    Portret użytkownika czeczun
    User offline. Last seen 5 godzin 55 min. ago. Offline
    Joined: 01/18/2010

    @ Maciej_Opole - dobrze, że udało się zdiagnozować i ogarnąć hamulce =) Co do cięcia sprężyn - tylko się obniży zawieszenie, ale i tak niewiele, bo to tylko jeden zwój. Na pewno się nie utwardzi, bo to nie są sprężyny progresywne, tylko zwykłe. Możnaby zamontować sprężyny od Poloneza Trucka i wtedy je ciachnąć o dwa, trzy zwoje. Jednak opinia jest taka, że auto zaczyna podskakiwać, szczególnie przy słabszych amortyzatorach.
    Możesz pokusić się o wymianę amortyzatorów na Delphi DuoControl. Niby mają lepsze właściwości. U siebie we fiacie miałem takie amortyzatory, no i w zasadzie robiły robotę.

    @ Cwikas - Klocki u siebie na przodzie i tyle mam Lucas TRW. Spoko to daje radę, nie piszczą z tarczą mikody. Więcej niestety nie powiem, bo u mnie też pierdyknęła pompa hamulcowa - jednak przejście z płynu hamulcowego R3 na DOT4 nie "uchodzi na sucho" =)

    Maciej_Opole - podaj mi mejla, to Ci podeślę materiały, które mi się wspomaganiu udało odkopać znaleźć.

    Opcja, którą proponuje hungrydevil nie jest zła. Tarcze muszą mieć tylko odpowiednią grubość, co by było z czego zdjąć materiał. W taki sposób można zwichrowaną tarczę na nowo do stanu używalności doprowadzić =)

    __________________

    Stowarzyszenie FSOAUTOKLUB

    smuggi
    User offline. Last seen 2 dni 13 godzin ago. Offline
    Joined: 12/27/2009

    A co wy wszyscy rajdowke budujecie? :D Zawieszenie w Polonezie do jazdy turystycznej nadaje sie dosc dobrze, nie wiem po co to utwardzac czy obnizac. Woz obnizy Ci sie sam jak zaladujesz 200kg bagazu i 3 osoby :D

    __________________

    www.PociskTeam.pl

    Maciej_Opole
    User offline. Last seen 4 dni 17 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    @ smuggi Ja ten złom kupiłem sprzedając swój własny wóz... co prawda CC ale zrobione na cymes! Wszystko, ale to dosłownie wszystko w poldaczu jest gorsze o 200%. Nie mam innej opcji jak jeździć nim na codzień, więc kilku przeróbek muszę dokonać:)) To nie jest wóz tylko na złombol, bo na taki mnie nie stać ;)
    To musi w miarę turlać fele ;) Takie życie... ;)

    BocianWaw
    Portret użytkownika BocianWaw
    User offline. Last seen 12 godzin 9 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    Maciej ! Rób i nie przejmuj się tekstami! Ja dziś zapodałem hAmory Bilstaina, mimo że nie potrzebowałem wymieniać. Grunt by czerpać z tego wszystkiego satysfakcję!

    __________________

    BocianWaw

    smuggi
    User offline. Last seen 2 dni 13 godzin ago. Offline
    Joined: 12/27/2009

    Widze, ze wszyscy dzialaja ostro, wiec i ja bede sie chyba musial wziac za mojego Poscigowca :D A moje teksty nie maja zadnego negatywnego zabarwienia, tak ot sobie moj komentarz do otaczajacego nas swiata, zeby mi sie tu nikt nie obrazal przypadkiem :D

    __________________

    www.PociskTeam.pl

    Maciej_Opole
    User offline. Last seen 4 dni 17 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    rilaxx!! :-)
    @ Czeczun - wysłałem ci PW z emailem do mnie :) Z góry dzięki za materiały ;)

    czeczun
    Portret użytkownika czeczun
    User offline. Last seen 5 godzin 55 min. ago. Offline
    Joined: 01/18/2010

    Materiały poszły jakiś czas temu =) Ale to pewnie już wiesz, hehe

    Za to ja porobiłem u siebie do końca hamulce. Musiałem wymienić pompę i jeszcze jeden sztywny przewód z tyłu, do tego naprawdę porządne odpowietrzanie.

    No i teraz dopiero mogę powiedzieć jak działają nacinane i nawiercane tarcze mikody. W dwóch słowach: DAJĄ RADĘ! W porównaniu do innych moich fiatów, które miałem wcześniej, które jeździły na dużo lepszych oponach, hamulce są rewelacyjne! Ciekawe tylko ile wytrzymają na tych tarczach klocki. Obawiam się, że mogę się szybko skończyć.

    Jeszcze tylko wymiana uszczelki pod głowicą, regulacja zapłonu i gaźnika, montaż gazu i będzie wszystko gotowe =)

    __________________

    Stowarzyszenie FSOAUTOKLUB

    Maciej_Opole
    User offline. Last seen 4 dni 17 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    @ Czeczun Odnośnie materiałów - mam, wczoraj przeglądałem - bardzo pomocne. Dzięki wielkie!
    Ja kupiłem komplet - tarcze jakiejś niemieckiej firmy - chwalili w sklepie, i klocki lucasa. Jeszcze leżą w garażu, bo któregoś wieczoru wziąłem się za zakładanie zamka cenralnego ;)) i narazie mam rozbabrany środek więc za hample się jeszcze nie wziąłem. Zdiagnozowałem w zawieszeniu jeszcze kilka niepokojących luzów - końcówki drążków do wymiany... Chcę to zrobić przed wspomą... żeby ustawić zbierzność i nie drzeć już nowych opon. Wszystko to czeka na mnie w Święta :)) Pomyślności w walce z silnikiem :))
    Pozdrawiam!

    Cwikas
    Portret użytkownika Cwikas
    User offline. Last seen 2 dni 9 godzin ago. Offline
    Joined: 03/04/2010

    @ Czeczun - muszę powiedzieć, że pozazdrościłem Ci tych tarcz Mikoda i też zapodałem takie na przód w komplecie z klockami Ferodo Premier. Wcześniej poszły też nowe zaciski, pompa i wszystkie przewody. Serwo zostało stare, ale w całości hamulce dają radę i jak na poldona efekt jest całkiem przyzwoity.
    Chłodnica ostatecznie został oryginalna, ale wentylator założyłem podwójny z caro plusa z dodatkowym włącznikiem w kabinie - na wszelki wypadek do szybkiej reakcji :-). Dodatkowo trochę grzebania i wymiany przy zawiszeniu i zespołach (nowe łożyska na tyle wraz z jedną półosią, tuleje drążków reakcyjnych, gumowy przegub wału). Wydech zjedzony przez rdzę też uległ wymianie. Trochę pracy przy silniku: pasek rorządu, nowa pompa paliwowa, czeszczenie i regulacja gaźnika i zapłonu, luzy na zaworach, nowe świeczki, oleje, filtry, wymiana sparciałych połączeń gumowch. W efekcie końcowym udało się wyjechać i...po kilku kilometrach ujrzałem w lusterku obłoki niebieskiego dymu za rufą :-(. Po zwaleniu głowicy i weryfikacji diagnoza - strzelone pierścienie na drugim i trzecim cylindrze. Po taniości zakupiłem graty i do wymiany idą tłoki z pierścionakmi (szlifu nie było więc nominały C), przy okazji zawory, bo stare wydechowe wypalone. I tak walki ciąg dalszy, ciekawe co jeszcze wyjdzie :-)
    A jak pozostałe Złombolowe poldony?
    Pozdrawiam

    __________________

    Cwikas

    hadesik1
    User offline. Last seen 12 tygodni 2 dni ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    Chciałbym dołożyc kilka uwag odnośnie oporów przy kręceniu kierownicą w starszych Poldeuszach.Takie problemy miałem wcześniej w warszawach i żukach potem w fiacie.
    Problem rozbijał się o to że gałki końcówek drążkówbyły wykonane ze zbyt miękiego materiału, a kamienie były metalowe(teraz są z tworzyw)W czasie użytkowania kamienie wżynały się w gałkę i powodowały stopniowo i sukcesywnie opry w kręceniu kierwnicą.Przekładając na nasze:wymiana wszystkich końcówek drążków i sfożni zwrotnic problem rozwiąże.

    Maciej_Opole
    User offline. Last seen 4 dni 17 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    @ Ćwikas - lepiej teraz, niż na trasie ;) Dobrze, że masz jakieś źródło części ;) To podstawa... Ja zrobiłem wszystko co było do zrobienia z zawieszeniem przednim (uciąłem springi, wymieniłem końcówki drążków, ustawiłem kąty, przesmarowałem sworznie (007, WD 40, ŁT43), przesmarowałem i dokręciłem łożyska, zredukowałem luz na przekładni kiery regenerowałem wspornik od kiery po prawej stronie (nie znam fachowej nazwy) i ustawiłem zbieżność. Zmieniłem gumy na stabilizatorze. Hamulce - całkowita wymiana płynu ( przelałem przez układ ponad litr DOT4) Wymieniłem pompę, serwo, tarcze przód, klocki przód i klocki tył. Podwiesiłem tłumiki na nowych gumach. Do alufelg kupiłem nowe śruby stożkowe - ze stalowych średnio pasują - koła się luzują. Przestudiowałem montaż centralnego na pilot z kluczem scyzoryk - działa ;)) Założone CB.Wcześniej jak już pisałem: oleje i wszystkie filtry. Razem z dziewczyną odkurzyliśmy i wypraliśmy tapicerkę i deskę. Zlikwidowałem wszystkie piski i trzaski wewnątrz auta (tylna półka schowek, zamki drzwi i takie różne) Wg tabeli z fso autoklubu na 175/70/13 jechałem jakieś 160 km/h (wg wskazań obrotomierza) Silnik - bez dymów, jedynie jak zimny na ssaniu to czasem coś na siwo pociągnie ;)) Podsumowując - jakby palił tyle co Cinquecento, byłbym zadowolony :D Na pewno będę montował wspomę i gaz ale narazie skończyły mi się pieniądze :)

    czeczun
    Portret użytkownika czeczun
    User offline. Last seen 5 godzin 55 min. ago. Offline
    Joined: 01/18/2010

    @ Ćwikas - dałeś nowe części, które zwiększyły ciśnienie w cylindrach (nowe świece, ustawiony zapłon) i pierścienie klynkły.

    u mnie silnik rozebrany - dziś zaczynam składać. Obrobiona głowica, kolektory, porządek pod maską zrobiony.

    Może pojutrze jazdy testowe =)

    __________________

    Stowarzyszenie FSOAUTOKLUB

    Cwikas
    Portret użytkownika Cwikas
    User offline. Last seen 2 dni 9 godzin ago. Offline
    Joined: 03/04/2010

    @ Maciej - ostro dałeś do przodu :-), nawet pralnie już zrobiłeś. Ja na razie walczę z silnikiem, ale jak ogarnę to mechanika będzie zakończona. Niestety czekają mnie jeszcze działania wyciszające stuki, puki, trzeszczenia, piski i inne upierdliwe dźwięki wydające przez mego poldusia. Będe musiał też trochę zabezpieczyć blachę bo są miejsca łagodnie mówiąc zagrożone korozją :-(. Audio i łączność (złombolowy radiowęzeł :-) już zamontowane. A na koniec kompleksowa pralnia środka...i czas na oblatywanie :-)
    @ Czeczun - pewnie masz rację, ale jak stwierdził Maciej lepiej teraz niż na trasie :-)
    pozdrówki

    __________________

    Cwikas

    Mietek
    User offline. Last seen 20 tygodni 3 dni ago. Offline
    Joined: 04/14/2010

    Maciej_Opole

    "W końcowej fazie mam zamiar posmarować je na styku z tarczami termoprzewodzącą pastą :D"

    Nie polecam takiego rozwiazania, nie powinno sie tego niczym smarowac, a juz napewno nie niczym co zmniejsza tarcie, poniewaz polaczenie srubowe na jakim zamontowane sa kola samochodu, przenosi sily przez tarcie pomiedzy tarcza hamulcowa a felga, sruby wywoluja odpowiedni docisk tych elementow, dodatkowo przenoszac sily boczne. Zeby nie bylo ze bajki opowiadam, wszystko oparte o wiedze inzynierska.

    Pozdrawiam :)

    Maciej_Opole
    User offline. Last seen 4 dni 17 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    @ Mietek z tą pastą termoprzewodzącą to był żart of course :)

    @ Ćwikas jeśli chodzi o stuki puki :P u mnie pukała najbardziej tylna półka, na drugim i trzecim miejscu plasują się pokrywa schowka i pokrywa bezpieczników. Po usunięciu tych dźwięków da się już żyć. W ogóle to który ty masz rocznik bo widzę na mini zdjęciu, że masz kierunek na przednim błotniku przy drzwiach a ja mam z przodu przy lampie. ;) Nasz jest ze stycznia 1989.

    Cwikas
    Portret użytkownika Cwikas
    User offline. Last seen 2 dni 9 godzin ago. Offline
    Joined: 03/04/2010

    @ Maciej - tylna półka to chyba standard jeśli chodzi o wkurzające odgłosy, ja swoją też muszę czymś usztywnić. Reszty jeszcze nie wykryłem, ale powalczę. A jeśli się nie uda wyciszyć to głośniej będzie grało audio :-). Mój polduś to końcówka rocznika 1989, tzw. przejściówka a inaczej MR'89 - z Wikipedii: "...W 1989 roku rozpoczęto produkcję modelu MR'89, w którym znaczącej zmianie poddana została tylna cześć nadwozia. Pojazd ten otrzymał nowe zespolone lampy tylne (stosowane później w Caro) oraz tylną klapę bagażnika, której krawędź dolna zbiegała do zderzaka. Dzięki przeprojektowaniu tylnej części nadwozia udało się obniżyć próg załadunku z 95 cm do 66 cm. Kierunkowskazy boczne zostały przemieszczone w inne miejsce na błotniku (bliżej drzwi), gdzie zamontowano je poziomo. We wnętrzu pojawiły się nowe materiały wykorzystywane do obić boczków drzwiowych oraz siedzeń...". Trochę żałuję, że rufę mam zmienioną w stosunku do klasycznego borewicza, ale taki jest i inny nie będzie :-)
    Pozdrawiam

    __________________

    Cwikas

    Maciej_Opole
    User offline. Last seen 4 dni 17 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    Więc to przejściówka z tyłkiem Caro :D trzeba było tak odrazu :-)) Ja mam borewiczowy jeszcze MR '87 :-) Nie praktyczny jest zupełnie, ale ten starszy styl faktycznie ciekawiej się prezentuje ;-) Moja półka z gatunku kuloodpornych jest strasznie upierdliwa i nawet po wymianie uchwytów trzeszczy na nierównościach... Przykleiłem pod nią trochę filcu i się uspokoiła - ciekawe na jak długo ;)

    Cwikas
    Portret użytkownika Cwikas
    User offline. Last seen 2 dni 9 godzin ago. Offline
    Joined: 03/04/2010

    Rufa od caro bardziej praktyczna to fakt, ale tylny pas borewicza i te stare prostokątne lampy to sam smaczek :-). Powiem szczerze, że właśnie takiego pierwotnie szukałem, ale trafiła się przejściówka w dobrym pieniądzu więc się zdecydowałem. A co do półki obciążyłem ją wielkimi eliptycznymi głośnikami :-), ale dalej męda stuka, więc też jakoś ją upaluję i myślę, że najbardziej efektywne będzie sklinowanie jej czymś od góry na zasadzie dociśnięcia przez klapę

    __________________

    Cwikas

    Maciej_Opole
    User offline. Last seen 4 dni 17 min. ago. Offline
    Joined: 01/27/2010

    Ja mam założone kolumny zakupione przez pierwszą właścicielkę w Pewexie w Wrocławiu - marki Triasun :D Grają nie bardzo - ale ten dizajn... :P hehe